Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Problemy w uprawie żurawek

Problemy w uprawie żurawek 2016/06/17 12:51 #5132

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4870
  • Otrzymane podziękowania: 5154
andrzej napisał:
W tym wątku będziemy starali się diagnozować co robimy nie tak i dlaczego żurawki nie chcą nam rosnąć.


Czy ktoś wie, dlaczego u mnie żurawki są jednoroczne?
Ziemia gliniasto próchnicza, wilgotna, w cieniu. W słońcu również karleją :(
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2016/07/02 21:58 przez Poll. Powód: dodanie znacznika
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/17 13:50 #5157

  • andrzej
  • andrzej Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 663
  • Otrzymane podziękowania: 1354
Ewa, na wilgotnym stanowisku mogą po prostu wygniwać, jeśli drenaż nie jest odpowiedni.
Ostatnio zmieniany: 2016/06/17 13:54 przez andrzej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, Elzbieta


--=reklama=--

 

Problemy w uprawie 2016/06/17 17:05 #5195

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4870
  • Otrzymane podziękowania: 5154
Andrzejku, miejsce wilgotne, ale nie mokre. Rosną tam również hosty. To cienista rabata bezpośrednio pod lasem liściastym. Drzewa spijają stamtąd nadmiar wody.
Posadziłam również żurawkę w miejscu słonecznym, rosła razem z hortensjami. Zachowuje się tak samo. W ubiegłym roku (po posadzeniu) kwitła pięknie, w tym roku to mikrusik z maleńkimi trzema listeczkami.
Poczytam o waszych uprawach żurawek i może na coś się natknę :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/17 17:20 #5202

  • andrzej
  • andrzej Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 663
  • Otrzymane podziękowania: 1354
Sam mam w tym roku podobny kłopot, bo blisko 30 odmian zginęło mi bezpowrotnie i nie wiem czemu. Być może zimowa odwilż z deszczem i późniejszy przymrozek sprawiły, że woda się nie wchłonęła i rośliny wygniły.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/17 17:56 #5225

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4870
  • Otrzymane podziękowania: 5154
Ten argument do mnie przemawia Andrzejku. Ja żurawki zaczęłam sobie kupować dopiero ze trzy lata temu. A od tego czasu właśnie nie ma u nas zimy, tylko jakieś nie wiadomo co.
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/18 12:42 #5415

  • Leszek.G
  • Leszek.G Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • podlasie, 5B
  • Posty: 366
  • Otrzymane podziękowania: 488
Żurawki niestety źle reagują na styczniowe ciepło i na lutowe przymrozki.
Jak mają wilgoć w korzeniach to czy w słońcu czy w cieniu rosną dobrze.
Tu przykład żurawki 'Cassis' która odrasta z kłącza po ostatniej zimie - wielkość można porównać ze zwykłą szyszką sosnową leżącą obok:
Zdjęcie z ok 10 maja:


Tu Gunsmoke odsadzany w ub roku z dwóch pędów - akurat tej roślinie zima nic nie zrobiła:
"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować. " - Marylin vos Savanti
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, jola, Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/18 14:03 #5429

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4870
  • Otrzymane podziękowania: 5154
Leszku, moje żurawki właśnie tak miały jak Twoja Cassis. Ale nie chciały już urosnąć większe, w kolejnym roku, wcale ich już nie było. Dlatego traktuję żurawki w moim ogrodzie jako rośliny jednoroczne. Niemniej jednak wciąż jakąś kupuje, bo nie mogę się oprzeć tym delikatnym koronkom kwietnym na długich łodyżkach :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2016/06/18 14:04 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/18 20:22 #5451

  • Amarant
  • Amarant Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 1480
  • Otrzymane podziękowania: 2292
Ewo :)
Myślę, że nie jednoroczne a trzyletnie, skoro trzeba je co trzy lata odmładzać. teacher

Opisany przez Was problem tkwi zapewne w nietypowej dla nas (i żurawek) zimie.
Do tego w pewnym stopniu (niewielkim) może też przyczyniać się gleba.
Pierwsze żurawki posadziłem w sierpniu 2014. W 2015 pięknie wyrosły.
W tym roku (już dwuletnie) też pięknie rosną. Oczywiście zimę przetrwały w 100%.
Reasumując - młode żurawki, plus dobra dla nich gleba (30 cm ziemi a poniżej "plaża") sprawiły, że ta nietypowa zima u mnie im nie zaszkodziła.
Nawet sadzonki z krótkopędów robione 10 października :mlotek wyrosły na piękne okazy.
Żurawki Earth Angel

:zdrowko
Pozdrawiam
Marek

Markowy Ogródek Hostowo-Żurawkowy
Zaprasza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, Krzysia, jola, Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/18 20:34 #5456

  • Leszek.G
  • Leszek.G Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • podlasie, 5B
  • Posty: 366
  • Otrzymane podziękowania: 488
Ja początkowo miałem żurawki na rabacie usypanej z trocin,żwiru i ziemi byle jakiej - tam rosły najlepiej bo miały i wilgoć, i przewiew w korzeniach. Teraz wracam stopniowo do podobnej mieszanki.
A jeśli zanikają to może opuchlaki wyżerają je w środku łodygi? Wtedy w przekroju widać jakby trocinki brązowe.
"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować. " - Marylin vos Savanti
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Krzysia, jola, Elzbieta, brzoza

Problemy w uprawie 2016/06/18 21:13 #5472

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1254
  • Otrzymane podziękowania: 1826
Leszku, Marku, wiecie, że coś w tym jest.

U mnie piasek, na który nawieźliśmy ok. 20 cm ziemi. Do każdego dołka przed sadzeniem wsypuję trociny, albo to co wygrabiłam spod tuj i kompostuje się od kilku lat + trochę torfu + granulowany obornik , albo siarczan amonu ( wiosną). Gleba sucha, przepuszczalna, półcień, latem podlewam prawie codziennie, zimą wcale, w tym roku straciłam jedną i chyba żuraweczkę Sweet Tee, ale podejrzewam, że kupiłam starą roślinę.

Wszystkie, które po zimie miały po jednym malutkim listeczku pięknie ruszyły, a kilka w gorszej kondycji przesadziłam w miejsce szczególnie chyba lubiane przez żurawki i już widać poprawę.
Większość swoich żurawek kilka razy przenosiłam i nie zauważyłam żeby źle reagowały, a nawet niektórym dobrze to robi.

Wydaje mi się, że one lubią ziemię lekką, próchniczną, wilgotną, ale bez zastoin.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, jola, dobra nuta, Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/18 21:18 #5473

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4870
  • Otrzymane podziękowania: 5154
A więc reasumując, to one u mnie się po prostu męczą. Ja mam ziemię gliniastą, pod lasem gliniasto-próchniczą. Długo trzyma wilgoć, ale zastoin nie ma, bo mam stok i wszystko spływa.
Spróbuję w takim razie wykopać duży dołek, na dno piach i trociny, na to dobra ziemia. I będę oglądać efekty :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/18 21:51 #5492

  • Amarant
  • Amarant Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 1480
  • Otrzymane podziękowania: 2292
Albo zmieszać ziemię z piaskiem - po połowie. :diabelek
Możesz też dać do doniczek. zwyc
Pozdrawiam
Marek

Markowy Ogródek Hostowo-Żurawkowy
Zaprasza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jola, Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/18 21:59 #5501

  • Leszek.G
  • Leszek.G Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • podlasie, 5B
  • Posty: 366
  • Otrzymane podziękowania: 488
Zdecydowanie mieszać - super było by dodać przegniłych i truchlejących liści lub sieczki słomianej.
U Krzysi żurawki są miodzio - więc służy im to, o czym piszemy :lol:
"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować. " - Marylin vos Savanti
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Krzysia, jola

Problemy w uprawie 2016/06/19 09:16 #5600

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1254
  • Otrzymane podziękowania: 1826
Coś mi się jeszcze przypomniało :grabie .

Nieodżałowana nasza Ewa kiedyś o tym pisała. Żurawki są spokrewnione ze skalnicami i lubią się przytulać do murków i kamieni. Widać jak dobrze im przy ruinkach Andrzeja, u mnie też rosną w większości przy kamieniach, może dlatego mają się nieźle.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jola, dobra nuta, Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/19 09:55 #5609

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4870
  • Otrzymane podziękowania: 5154
Marku, jakie to proste...a ja nie pomyślałam o tym mur
Leszku, liści to Ci u mnie dostatek, wszak pod lasem liściastym mam cienisty zakątek z hostami. Dlatego się dziwiłam, że tam rosnąć nie chcą, bo ziemia tam jest dobra. Ale spróbuję tez wykopać dołek i przerobione liście dodam :)
Krzysiu, murka to ja niestety, ale im nie zapewnię. Mam ogródek pniakowo-oflisowy i kamienie mi się nie komponują ;)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/06/19 14:29 #5656

  • Leszek.G
  • Leszek.G Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • podlasie, 5B
  • Posty: 366
  • Otrzymane podziękowania: 488
Efkaraj napisał:
Marku mam cienisty zakątek z hostami. Dlatego się dziwiłam, że tam rosnąć nie chcą, bo ziemia tam jest dobra.

Pod lasem zapewne wierzchnia warstwa szybko przesycha, a hosty mają spore korzenie więc nie mają problemu z pobieraniem wody. Żurawki korzenią się płytko, a nawet bardzo płytko więc trzeba pilnować wilgotności. Pod kamieniami, przy murkach, zwłaszcza w cieniu jak u Krzysi, z wilgocią nie ma problemu.
"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować. " - Marylin vos Savanti
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Efkaraj, jola, Elzbieta

Problemy w uprawie 2016/07/02 21:34 #9241

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4870
  • Otrzymane podziękowania: 5154
Pierwsza żurawka posadzona i zadołowana w donicy. Po kolejne pojadę w poniedziałek i również wsadzę je z donicami w ziemię :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Elzbieta

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/02 22:02 #9259

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 8527
  • Otrzymane podziękowania: 12369
Ewciu, u mnie kawaśne piachy i żurawki szaleją do tego stopnia,że muszę je ograniczać. krecigl Wetknięte w ziemię odnóżki po 3 miesiącach wyglądają, jak dorosłe wielkie kępiszcza.Myśle,że zbyt ciężka i urodzajna gleba, to dla żurawek też niedobrze. Mój piach się zachowuje, jak jeden wielki dren i tu chyba jednak jest pies pogrzebany. :nie_wiem
Ostatnio zmieniany: 2016/07/02 22:03 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, jola, jacaop71, Elzbieta

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/02 22:21 #9272

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4870
  • Otrzymane podziękowania: 5154
Tak tez sobie pomyślałam. Dlatego dziś pierwszą wsadziłam do dużej donicy z mieszaniną piachu, ziemi kupnej (co to jest????) i troszkę mojej gliniastej. Zmieszałam to wszystko i wsadziłam tego bidoka co u mnie dogorywa. Może mu się polepszy think:
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, kaska1ge, Elzbieta

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/03 20:50 #9583

  • Leszek.G
  • Leszek.G Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • podlasie, 5B
  • Posty: 366
  • Otrzymane podziękowania: 488
Ziemia gliniasta mieszana z liśćmi, obornikiem, trocinami, wyściółkowane od wiosny drobnymi zrębkami, później dodatkowo skoszoną trawą.
Dużo łatwiej utrzymać wilgoć a efekty są zadowalające jak dla mnie ;)


"Żeby zdobyć wiedzę - trzeba się uczyć. Żeby zdobyć mądrość - trzeba obserwować. " - Marylin vos Savanti
Ostatnio zmieniany: 2016/07/03 20:51 przez Leszek.G.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Efkaraj, Krzysia, jola, Elzbieta, brzoza
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: andrzej
Czas generowania strony: 0.182 s.