Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Problemy w uprawie żurawek

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/03 20:57 #9586

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6011
  • Otrzymane podziękowania: 7073
Leszku, cudo :heart

Od jesieni zacznę zakopywać te liście z lasu. Na rabatce bylinowej mam tak przekopana ziemie i kwiaty rosną super:)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/03 21:45 #9615

  • jacaop71
  • jacaop71 Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Pozdrawiam
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 33
Przeczytałem o czym piszecie i podzielę się z Wami moi drodzy swoimi doświadczeniami.U mnie ,u moich znajomych żurawki rosną w różnych warunkach,od słońca i piachu przez cień i glinę. Zarówno u mnie jak i znajomych, nie są to rośliny jednoroczne.Lepiej lub gorzej, ale zimują w tych ekstremalnych warunkach pogodowych zim na południu Polski.
Miałem podobny problem na początku przygody z żurawkami. Po zimie ,,lipa" ... aż dobra znajoma ze szkółki zasugerowała mi żebym jesienią wykopał kilka żurawek i sprawdził system korzeniowy.Okazało się, że larwy opuchlaków miały tam festiwal kulinarny. Zaczęła się walka z opuchlakami a żurawki cieszą wzrok co roku.













:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Efkaraj, Krzysia, jola, beatazg, Elzbieta, babciakrysia


--=reklama=--

 

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/05 20:15 #9983

  • andrzej
  • andrzej Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 687
  • Otrzymane podziękowania: 1501
Czym zwalczyłeś opuchlaki ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/08 23:31 #10899

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 415
  • Otrzymane podziękowania: 657
Coś mi jeszcze podpowiada, że może też chodzić o temperaturę gleby, gleba lekka, z różnymi trocinami i innymi lekkimi szczątkami organicznymi jest cieplejsza od gliniasto- próchniczej. Tak sobie kombinuję obserwując moje, mieszkam na szczycie ostańca wapiennego (tuż obok wejścia do domu mam nawet odkopany szczyt szczytu ;-) ) i zastanawia mnie, że moja rozsiewająca się wszem i wobec chyba Palace Purple jest w każdej możliwej doniczce (wiele z nich wjeżdża na zimę do domu) a nie ma ani jednego egzemplarza w glebie, a mogłaby rosnąć wszędzie. Ale gleba jest zimna, a ziemia w donicach cieplejsza (w większości różnorakie mieszanki torfowe). I mimo, iż wiele z nich rośnie w niezbyt wielkich pojemnikach to nie karleją, ani nie zamierają. Może i to dla nich ważne?
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, jola, Elzbieta

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/09 20:26 #11224

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6011
  • Otrzymane podziękowania: 7073
Wzięłam pod uwagę wszystkie Wasze rady. Jeśli chodzi o opuchlaka, to nie mam go na hostowisku. Wykopywałam każdą marniejąca żurawkę oglądając również korzenie.
Ostatnią żuraweczkę, taka najzwyklejszą ze zwykłych, w stanie szczątkowym wsadziłam do donicy, donice wkopałam do ziemi.
Już dziś widzę, że jakiś promyk życia wstąpił w te maleńkie, skarlałe listeczki... Może powstanie, jak Feniks z popiołów?

Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, jola

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/09 20:30 #11226

  • andrzej
  • andrzej Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 687
  • Otrzymane podziękowania: 1501
W donicach udawało mi się uratować niektóre takie niedobitki, choć bywały i porażki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/09 20:38 #11230

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6011
  • Otrzymane podziękowania: 7073
Akurat do porażek żurawkowych to jestem przyzwyczajona. Ale może...Ona tak pięknie, czerwono kwitła. A ja w kolorach to monotematyczna jestem :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2016/07/09 20:42 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie żurawek 2016/07/09 20:40 #11231

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1212
  • Otrzymane podziękowania: 1695
andrzej napisał:
Czym zwalczyłeś opuchlaki ?
Mam to samo pytanie, byłabym wdzięczna za odpowiedż. :)
Ostatnio zmieniany: 2016/07/09 20:43 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie żurawek 2017/02/19 13:25 #50032

  • mewa
  • mewa Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 166
  • Otrzymane podziękowania: 351
Byłam dzisiaj na działce i pierwszy raz od kilku lat ujrzałam coś takiego

Co lub kto może być przyczyną tych obżartych liści.
Na kilku żurawkach liście wygladają na odgryzione i porozrzucane w promieniu 50 cm ???
Czy to możliwe zeby mróz tak je uszkodził i wiatr rozwiał , ale nie wszystkie tak wygladają





Pozdrawiam, Ewa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie żurawek 2017/02/19 13:46 #50034

  • andrzej
  • andrzej Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 687
  • Otrzymane podziękowania: 1501
Może to ptaki poszukiwały jedzenia ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: andrzej
Czas generowania strony: 0.146 s.