Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Nasze hosty z nasion - siew host

Nasze hosty z nasion - siew host 2025/10/07 10:59 #351569

  • SantaRispetto
  • SantaRispetto Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 569
  • Otrzymane podziękowania: 1994
Się uśmiałam, ale się zgadzam z przedmówczynią! A Carpathian Angel piękny, ale to już mówiłam będąc w gościach recourse
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Nasze hosty z nasion - siew host 2026/03/02 06:58 #356816

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3476
  • Otrzymane podziękowania: 11245
Oczywiście nie mogłabym nie wysiać nasion host . Dokupiłam drugą półkę , światła , wielodoniczki i pokrywy a ostatnio jeszcze tę kolorową lampę . Większość wysiana w połowie listopada , ale też są takie wysiane w styczniu . Z braku miejsca 7 pudełek ze stycznia nie będzie pikowane . Postaram się wszystko wysadzić do gruntu jak najszybciej , bo w tamtym roku zrobiłam to dopiero w lipcu i bardzo słabo przyrosły do jesieni .











Beata
Ostatnio zmieniany: 2026/03/02 07:31 przez beatazg.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek Mr, takasobie, Pani Bestia, DorotaZ


--=reklama=--

 

Nasze hosty z nasion - siew host 2026/03/02 08:21 #356820

  • Tomek Mr
  • Tomek Mr Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 7790
  • Otrzymane podziękowania: 32811
Beato gratuluję :przytulam . Wydaje mi się że trzecia półka to tylko kwestia czasu, a widząc tyle pudełek na podłodze, sugerowałbym od razu dwie. gwizdac
Jak na listopad to siewki są wyjątkowo dorodne. Czy stosujesz jakieś nawozy ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Nasze hosty z nasion - siew host 2026/03/02 08:38 #356821

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3476
  • Otrzymane podziękowania: 11245
Tomku dziękuję . Masz rację , miejsca w kuchni jest dużo , wiec za rok możliwe , że kupię jeszcze jedna półkę. Właściwie to chodzi o rachunki za prąd , bo półka i lampy są tanie. Świecę około 16 godzin , a myślę , że dłuższe świecenie dałoby lepsze wyniki . Problemem jest to że lampy te mocno się nagrzewają i choć kaloryfer w kuchni jest zakręcony , muszę podlewać co 2-3 dni . Jak były nakryte to wystarczyło co kilka dni .
Podlewam asahi i nawozem naturalnym . Początkowo woda utlenioną mocno rozcieńczoną .A teraz kupiłam żel do podlewania i raz go użyłam .




Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek Mr, Pani Bestia, DorotaZ
Moderatorzy: Poll
Czas generowania strony: 0.130 s.