Wielobarwne 'Hemisphere' w tym roku bardzo obficie mi zakwitły, ku mojemu zaskoczeniu, bo sadząc cebulki wydawało mi się, że są bardzo drobne.
NN, jakiś Trumph, którego mam od wielu lat, był pomyłką zakupową. Zakupiony został w poprzedniej dekadzie na Targach Rolnych jako Tulipany Crispa 'Cummins', 'Fancy Frills' i chyba jeszcze jakieś odmiany, których nazw już nie pamiętam... a wszystkie urosły takie jak widać

. Być może to jest odmiana 'Strong Gold'?

Rośnie w Hostach pod Sosną od wielu lat i nie wykopuję go. Ma lepsze i gorsze sezony, ale co roku kwitnie.
Kolejna odmiana, którą mam od kilku lat, niby co roku cebulek przybywa, a i tak zawsze jest jeden kwiat

Nazwy tej odmiany w sumie nadal nie znam.