Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Psia ferajna od Baby z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/03 19:43 #17703

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 2962
  • Otrzymane podziękowania: 4978
No i ja wpadłam po uszy w psiarni.
Może i jestem zboczona,ale zawsze mnie rozbraja zapach małych dzieci i piesków...szczególnie pieskom jak z mordki śmierdzi tak specyficznie... 2smiech 2smiech

A to mój rasowy kundelek,Flavia i chyba ma podszerstek..




Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanya, Gosia1704, Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/04 22:02 #18038

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9141
  • Otrzymane podziękowania: 19148
Joasiu jak czytałam to wiedziałam, że coś mam zacytować i skomentować ale to coś uleciało pod wpływem kolejnych zdjęć i kolejnych słów :kocham jestem zachwycona tymi pysiami i uśmiechami, a maluszki zwane przez nas pieszczotliwie 'szczurkami' całkowicie zawładnęły moim :heart
Prawie rok temu pieściliśmy 6 takich czarnych 'szczurków' i bardzo dobrze pamiętam ten szczenięcy zapach :kocham
Przypomniało mi się co miałam skomentować: przywiązywanie się do szczeniąt w trakcie odchowu. Mnie to nie dotyczy bo od 35 lat rodziły się u nas różne młode zwierzaczki począwszy od kotów, poprzez psy, świnie a kończąc na krowach, to zawsze jest tylko fakt przyjścia na świat maluchów, o które trzeba zadbać według ich potrzeb.
Jak przyszedł czas porodu naszych czarnych 'szczurków' podeszłam do tego fachowo, ale bez egzaltacji, maluszki oznaczone kolorowymi wstążeczkami wstępnie ponazywane przez wnuki odłożone do pełnych cycusiów, ale we mnie pozostał niepokój, że to maleństwo 'zielone' to może będzie moja sunia (po tragicznym odejściu ostatniego mojego Goldiego broniłam się przed kolejnym psem). Już po paru dniach wiedziałam, że to 'zielone' maleństwo zostanie moją zieloną Milą :kocham
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie część II
Ostatnio zmieniany: 2016/08/04 22:02 przez edulkot.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia1704, Baba z psami


--=reklama=--

 

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/05 08:34 #18125

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2513
  • Otrzymane podziękowania: 2443
Kocham psy całym sercem ale czy zniosłabym widok tak utytłanych psów? pewna nie jestem. krecigl Od czasu do czasu zdarzy się moim wrócić ze spaceru ze specyficznym zapaszkiem :mur to dopiero jest robota aby się pozbyć tego smrodu krecigl
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 13:37 #19297

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9141
  • Otrzymane podziękowania: 19148
Joasiu mam jeszcze pytanko: jak sobie radzisz z taką różnorodną gromadką w okresie miłosnych uniesień suczek question bo takie wspólne życie całego stada to jest poważne wyzwanie w takim okresie.
My mamy za sobą pierwszą a zarazem ostatnią cieczkę i obyło się to koszmarnie, zawsze ktoś był uwięziony ;)
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie część II
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 15:43 #19309

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 410
  • Otrzymane podziękowania: 712
Tydzień mojej nieobecności a tu tyle miłych odwiedzin i ciepłych słów vishenka
Zacznę odpowiedzi od końca: Majko mieszane stado to zawsze skomplikowana logistyka podczas TYCH dni, moje psy - na szczęście - są znośne i tylko czasami podczas tych najgorętszych suczych dni popiskują nocami pod drzwiami. Generalnie zawsze odseparowuję suki w cieczce od psów, któras grupa śpi ze mną w sypialni a druga w pozostałej części domu. Na drzwiach jest haczyk, a pod klamką krzesło (jakby kto bardzo chciał majstrować to usłyszę :-)), ale póki co nigdy się nie przydało jako sygnalizator. W ekstremalnych wypadkach mam jeszcze "psiarnię" poza obrębem części mieszkalnej domu. Moje stadko wie, kto w nim rządzi i chyba też trochę z tego powodu są w miarę do ogarnięcia (psy są odwoływalne od "ciekającej" suki). Ale znam różne opowieści ;-) Generalnie zawsze odradzam "niehodowcom" trzymanie mieszanego stada psów (chyba, że po kastracjach/sterylkach). To potrafi być bardzo duży problem! Aha i jeszcze jedno, trzeba pamiętać, że czasy trwania cieczki oraz rui (czyli czasu kiedy suka jest płodna i akceptuje samca) podawane w książkach czy internetach są STATYSTYCZNE, w praktyce bywa bardzo różnie i można się nieźle zdziwić.
Romo jest wiele różnic w zapachu psów, zarówno w zapachu pospacerowym jak i samego psa. Są rasy, które same w sobie mają specyficzny, niezbyt przyjemny zapach i takie, które prawie wcale nie pachną (pachną wiatrem), no i teraz w zależności od tego, w którą sierść wetrze się spacerowy zapach, to albo można go zaakceptować, albo....zdechnąć ;-) No chyba, że na spacerze była wcierka z padliny czy innych perfum, wtedy żaden wiatr we włosach nie pomoże tylko porządna kąpiel rotfl
Beato szczenięta mają jeszcze coś innego czyli sierść szczenięcą, wyglądającą jak puszek z waty. Podszerstek się wykształca w wieku młodzieńczym. Zobaczymy jak będzie wyglądać szata Flavii kiedy ta dorośnie, a swoją drogą niezwykłej urody ta mała! I ta biała końcóweczka ogonka :kocham
Celinko współczuję psa alergika, pies a taką przypadłością nie ma lekkiego życia :-( Czy masz pewność na co konkretnie jest uczulony? Skoro reakcja nasilała się w okresie pylenia traw spróbuj następnej wiosny zanim to nastąpi podawać mu nienasycone kwasy tłuszczowe (np. olej lniany, z łososia, z wiesiołka lub mix tychże), one mają m.inn. dzialanie przeciwzapalne, łagodzące róznego rodzaju problemy skórne - trochę mu na pewno pomogą :-) Rozpocznij kilka tygodni przed pyleniem i podawaj przez cały czas pylenia.
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Ostatnio zmieniany: 2016/08/10 15:43 przez Baba z psami.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trzynastka, hanya, edulkot

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 15:54 #19314

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9141
  • Otrzymane podziękowania: 19148
Czyli masz całkiem wesołe życie zwyc
Na szczęście niedługo ten problem będziemy mieć z głowy bo jesienią czeka nas sterylka a potem błogi spokój.
Mila miała chyba coś ponad 3 tygodnie od pierwszego krwawienia, to było pierwsze ale i ostatnie, chyba że nie zdążymy, ale tego wolałabym uniknąć bo znowu się odwlecze.
Mila jeszcze nigdy nie była kąpana, nawet jak pogrzebała trochę w gnojowniku, za to uwielbia prysznic prosto z węża i wprost szaleje za lecącą wodą przeszkadzając w podlewaniu 2smiech Zapach z niej po jakimś czasie wyparowuje razem z wodą.
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie część II
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 17:41 #19331

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 410
  • Otrzymane podziękowania: 712
Tak, sterylka kończy problem raz na zawsze :-) Dobrze, że ja nie mam gnojownika, a do sąsiadów się nie wybieramy, bo - pomimo dużej sympatii do oborowych zapachów - w domu bym ich chyba nie zniosła 2smiech
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 18:44 #19344

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2513
  • Otrzymane podziękowania: 2443
Niestety u nas dosyć często przytrafiają nam się takie śmierdzące przygody i to za sprawą ludzi :( Ten smród jest trudny do usunięcia, nawet po kąpieli trudno wytrzymać w domu.Bez octu się nie obywa krecigl
Ostatnio zmieniany: 2016/08/10 20:09 przez Roma.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 18:54 #19347

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 410
  • Otrzymane podziękowania: 712
No niestety, ludzie to najwięksi śmieciarze :mur Moja wilczyca znalazła kiedyś w lesie zdechłe ryby i postanowiła, że zapach "de la mer" jak znalazł na letnią porę , ja się tylko pytam, skąd te zdechłe ryby w lesie? :angry:
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 20:30 #19369

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9141
  • Otrzymane podziękowania: 19148
Zapachy oborowe wcale nie są takie złe, z tymi rybami to ja bym zdechła 2smiech do smrodów człek szybko się przyzwyczaja.
Może to były latające ryby, źle obliczyły odległość i nie doleciały polewkamax
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie część II
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 20:39 #19370

  • trzynastka
  • trzynastka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 438
  • Otrzymane podziękowania: 789
Dziękuję Asiu za podpowiedz :buziak , kupię olej lniany bo jest u nas w zielarskim, zawsze u niego największe drapanie jak kwitną wiosną trawy, zauważyłam że im starszy tym gorzej to przechodzi :( , a cały rok męczy go łupież, a wiosną się mocno nasila i nic nie pomaga, po kazdym czesaniu przez 2 dni sie z niego sypie :( zimą o wiele mniej.

Ryby w lesie ...no komuś oczko "padło" a jak ...masz rację ludzie to najwięksi śmieciarze :(

hahaha latające ryby..no całkiem fajna teoria :D
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/10 21:30 #19385

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 410
  • Otrzymane podziękowania: 712
Latające ryby! Majka aleś wymyśliła! Padłam, leżę i kwiczę polewkamax
Celinko, skoro łupież ma przez cały rok tzn. że coś jest "niehalo". Możesz mi napisać na pw coś więcej o Twoim psie? w jakim jest wieku? jaką ma dietę? czy zawsze miał taki problem, jeśli nie to od kiedy? czy to tylko łupież czy też świąd, zmiany na skórze? może uda się chłopakowi pomóc? :-) pytanie pomocnicze: ten łupież jest zawsze po czesaniu, czy pomiędzy czesaniami także?
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/12 19:42 #19789

  • ewa321
  • ewa321 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 305
Baba z psami napisał:
... Moja wilczyca znalazła kiedyś w lesie zdechłe ryby i postanowiła, że zapach "de la mer" jak znalazł na letnią porę ...

Joasiu - uruchomiłaś moje wspomnienia tą rybką :lol:
Z łezką w oku wspominam, jak uczyłam moje kochane maleństwo (rottweilerka) posłuszeństwa w wieku przedszkolnym.
Na jednym ze spacerów, zupełnie znienacka maleństwo znalazło, i szybciutko zapakowało do paszczy zdechłego,
zasuszonego, śmierdolącego jak nie powiem co ... kota :angry:
Przepychanki, i spacer z zasuszonym kotem, trwały tak około 15 minut, zanim moja miłość grzecznie kota wypluła polewkamax
Ale od tej pory nie miałam z nim już najmniejszych problemów wychowawczych :)
Tak przy okazji, jak znajdziesz chwilkę - opowiedz nam jakąś cudną, psią historyjkę, z serii powyższych,
których Tobie na pewno na co dzień nie brakuje :lol:
Pozdrawiam :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/12 22:09 #19827

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 410
  • Otrzymane podziękowania: 712
Niezła zdobycz zdziwko 2smiech Szacun recourse 2smiech
Moi na szczęście jeszcze na taki numer nie wapdli! Muszę pilnować by nie przeczytali :blink:
Kochana najwięcej do opowiadania to bym jednak miała o mojej Halli czyli wilczaku czechosłowackim, ta to był dopiero numer! zdziwko Jedna wilczyca wystarczyła za 10 owczarków szwajcarskich!
No to jedna (pierwsza?) historia :-)
Halla - jak każdy wilczak- pokonywała bez problemów każde ogrodzenie, i - jak każdy wilczak - uważała, że teren prywatny ogrodzony (choćby największy) jest za mały. Zatem co jakiś czas (czytaj: kilka razy w tygodniu :angry: ) dawała dyla przez płot i szła zwiedzać okolicę. Kiedyś ...przepadła. Szukałam, wołałam, łaziłam z psami po lasach i polach, i nic - kamień w wodę :nie_wiem W ciągu kilku dni poszukiwań odwiedzałam różne miejsca i rozwieszałam ogłoszenia. Raz trafiłam do wsiowego sklepu w jednej z sąsiednich wsi. Przygotowuję ogłoszenie do naklejenia, a miły pan pijący piwo zajrzał mi przez ramię i prawi:
-"Ładny pies.Jak husky"
Ponieważ chyba każdy właściciel wilczaka obrusza się na takie stwierdzenia (no bo jak jego wilk wygląda jak hasior!?!) odpowiadam więc grzecznie panu (mocno się pilnując by jadowitą nie być, bo jakoś tak nie lubię panów pijących piwo pod sklepem):
-"Dziękuję, ale bardziej jak wilk wygląda niż jak husky. Dwa razy większa jest wink-3"
Pan zajrzał jeszcze raz na ogłoszenie i mówi:
- "No fajny. Jak husky. Siad umie. I waruj."
...... :blink:
Zaświeciło mi się światełko w głowie.
-"A skąd pan wie?" - pytam
-"A bo mieszkała u nas przez kilka dni, ale moje psy się jej bały to oddaliśmy do kuzynki"
zdziwko zdziwko zdziwko
Okazało się, że pan nie jest dziadkiem szuwarowo-bagiennym tylko właścicielem mieszczącej się nieopodal greckiej restauracji, a pił piwo w sklepie podtrzymując kontakty dobrosąsiedzkie i moja Halla rzeczywiście do niego trafiła, mieszkała u niego kilka dni, ale ponieważ pan miał zaadoptowane w Grecji psy (jeden ślepy, drugi też jakiś niepełnosprawny), które histerycznie się jej bały to po kilku dniach ją oddał do innego domu. Pognałam więc po dokumenty psa, by udowowdnić, że mój i z panem pojechałam odebrać powsinogę. Ale .... to dopiero początek historii.
Od tego czasu moja Halla robiła numery takie: dawała dyla przez płot, latała po okolicy przez kilka godzin, po czym lazła do greckiej restauracji, tam dostawała kilka smakołyków, kładła się gdzieś w zaciszu na drzemkę, a po smacznym posiłku i sjeście....podchodziła do samochodu właściciela, siadała przy bagażniku i ...kazała się zawieźć do domu .... zdziwko A pan grzecznie odwoził. Kiedy mnie nie było w domu otwierał furtkę i wpuszczał dziadygę na podwórko. Full obsługa polewkamax
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanya, Fabiola, Efkaraj, markita, edulkot, Gosia1704, Ness, beatrix+, ewa321

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/13 18:24 #19909

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2513
  • Otrzymane podziękowania: 2443
Wyjątkowo inteligentna "dama" :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/19 19:55 #20957

  • ewa321
  • ewa321 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 305
Muszę powiedzieć - Halla, tak trzymaj 2smiech
Joasia - lato w pełni, no prawie w pełni :lol: więc dobry moment,
żeby o coś spytać, co nurtuje mnie już czas jakiś.
Jak u Ciebie wyglądają wakacje - w sensie co robisz z całym cudnym stadkiem wyjeżdżając think:
Jednego psiaka się bierze pod pachę i się jedzie, no, góra dwa :lol:
Ale .. siedem zdziwko
Pozdrawiam :)
Ostatnio zmieniany: 2016/08/19 19:55 przez ewa321.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/19 21:25 #20980

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 410
  • Otrzymane podziękowania: 712
Ewo Halla już tak trzymać nie będzie bo nie żyje :( ale opowieści o jej wyczynach mam jeszcze w zanadrzu wiele :-)
A co do Twojego pytania- ja nie mam wakacji, albo inaczej - mam ciągłe, tylko polegajną na czym innym niż wakacje wszystkich. Ja nie jeżdżę pod palmę ani zwiedzać świata tylko od 2003 roku uczestniczę w ciągłym filmie przyrodniczym :-) A tak na poważnie to czasami wyjeżdżam na weekendowe szkolenia, wówczas przy psach zostaje moja córka. Wtedy przy okazji coś pięknego mogę zobaczyć, bo szkolenia te są zawsze w pięknych miejscach :-)
Taka działalność i posiadanie większej ilości zwierząt powoduje, że musisz zmienić swoje życie i dopasować je do nich...taka sytuacja ;-)
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, piku, Gosia1704, ewa321

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/19 21:32 #20984

  • ewa321
  • ewa321 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 305
Nie domyśliłam się, choć może powinnam - bo pisałaś o Halli faktycznie w czasie przeszłym :(
Co do tych wakacji, to tak jak myślałam.
Ale nie sądzę, żebyś była nieszczęśliwa z tego powodu - masz to, co kochasz najbardziej :heart
Pozdrawiam :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/19 21:46 #20990

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 410
  • Otrzymane podziękowania: 712
Ewo wychodzę z założenia, że jeśli ta cena (brak urlopu) miałaby być zbyt wysoka to po prostu przestałabym hodować i trzymać tyle psów, i choć to nie jedyna cena, która płacę to jednak bym tego nie zmieniła. Za dużo dostaję od nich by taki niedostatek traktować w kategorii problemu :-)
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll

Psia ferajna od Baby z psami 2016/08/19 21:49 #20992

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 22077
  • Otrzymane podziękowania: 49223
Joasiu,usmiałam się z wyczynow Twojej spryciuli. polewkamax Mysle,ze i na Zielonych Ląkach niexle daje popalic swoim obecnym opiekunom. Mam nadzieję,ze greckiego jedzenia ma tam pod dostatkiem :slonko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baba z psami
Czas generowania strony: 0.237 s.