Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Moja ogrodoterapia

Moja ogrodoterapia 2026/04/02 22:24 #358624

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7876
  • Otrzymane podziękowania: 18799
Soniu fotka jak z katalogu :)

Jeżówki jakoś nie chcą pobyć u mnie dłużej, stale je odnawiam...
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/02 22:51 #358627

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6812
  • Otrzymane podziękowania: 20110
Nelu... a czy stosujesz się do >> rad Gosi z Łowicza?

Soniu... a Ty jaki masz patent na jeżówkowe łany?


Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Moja ogrodoterapia 2026/04/03 21:52 #358648

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 147
  • Otrzymane podziękowania: 580
Moniko nie mogę pochwalić się mnogością roślin kolekcjonerskich. Na ogród patrzę z okien, więc dużo jednej odmiany lub gatunku.
Jeżówki na moich piaskach mają się dobrze. Niestety nie wszystkie odmiany, niektóre wypadają.
Traktuję je jeszcze bardziej radykalnie, jak Gosia. Całkowicie wyrzucam stary korzeń, odrywam od niego tylko młode odrosty. Tak odmłodzone rosną pięć, a nawet 6 lat. Co roku odmładzam jedną czasem dwie odmiany. Najczęściej we wrześniu lub wczesną wiosną. Jak zrobi się cieplej będę jedną odmładzać, pokażę zdjęcia.

Nelu masz ogród też na piaskowej glebie, na pewno jakąś jeżówkę uda się dłużej zachować. U mnie też niektóre wypadły, już nie powtarzam, rozmnażam te, które dobrze sobie radzą. Jesienią z trzech słabo kwitnących Green Twister zrobiłam dwadzieścia jeden sadzonek. :jupi Przynajmniej część powinno zakwitnąć.
Mam takie przemyślenia, że najlepiej kwitną i rozmnażają się te najbardziej zbliżone do gatunku.

Dziś ciasta piekłam, więc tylko kilka zdjęć zrobiłam, prześwietlone. :oops:









Nie oparłam się, bo przekwitający też ładny. Rośnie blisko wejścia do domu.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, takasobie, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Danusia, a.nia ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Moja ogrodoterapia 2026/04/03 22:08 #358649

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7876
  • Otrzymane podziękowania: 18799
Dzięki, że przypomniałyście mi o tej metodzie flower zupełnie zapomniałam

Soniu ja też nie pragnę konkretnych wypasionych odmian, ale... lubię jeżówki :lol: więc niechby się rozrastały :silly:


Piękny widok na ogród pokazałaś!
Radosnych świąt!
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/06 14:35 #358703

  • Katarzyna2021
  • Katarzyna2021 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4372
  • Otrzymane podziękowania: 15142
Ojej, ale cudowna pocztóweczka z zeszłego roku :kocham Obiecuję sobie więcej pielić i kosić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/06 14:51 #358707

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17643
  • Otrzymane podziękowania: 57850
Rzeczywiście szybciej wszystko rusza. Te tulipany jeszcze u mnie nie kwitną! czekam :tup
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/06 21:22 #358737

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 147
  • Otrzymane podziękowania: 580
Wiało dziś okrutnie. Zanim goście zjechali udało mi się kilka zdjęć zrobić.

Nelu jeszcze tydzień zimny, ale jeżówki już się zielenią. Dziękuję, mam nadzieję szersze kadry pokazywać cały sezon.

Kasiu ogród zakładałam na pustej działce, nie miałam pojęcia z jak trudną glebą przyjdzie mi pracować. Chwasty z nieuprawianych działek bardzo zniechęcały mnie do zakładania upraw. Zaczęłam sypać korę i teraz tylko po kretowiskach lub przeróbkach, muszę pielić.

Miłko kolejne rośliny rwą się do życia. Dobrze, że na razie przymrozki zostały odwołane. :jupi















Ostatnio zmieniany: 2026/04/15 08:56 przez th. Powód: Usunięcie zdublowanego pliku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, takasobie, Semper, nowababka, zanetatacz, Danusia, a.nia, janka.p ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Moja ogrodoterapia 2026/04/07 07:44 #358743

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17643
  • Otrzymane podziękowania: 57850
Piękny Palmares na pięknym zdjęciu! Kwiatów coraz więcej. Moje lilie dopiero wychodzą. Czosnki też...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/08 08:20 #358807

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1685
  • Otrzymane podziękowania: 5812
Soniu lilie już tak wystrzeliły?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/09 22:43 #358886

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5748
  • Otrzymane podziękowania: 11877
Ty i Gosia piszecie o twardym traktowaniu jeżówek.
Ale u mnie nie chcą nawet przetrwać sezonu, no może są dwa sezony, a potem zanikają.
Te od Ciebie były najdłużej, ale szaleństwa nie było z rozrosnięciem
Ciekawe, czy wyjdą w tym roku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Moja ogrodoterapia 2026/04/14 21:58 #359222

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 147
  • Otrzymane podziękowania: 580
Miłko dziękuję. Te lilie rosną sześć lat w koszyku, drugą taką kępkę gryzonie zjadły. :angry:

Gosiu lilie rosną na południowej skarpie, więc im cieplej. Dziś już wszystkie na wierzchu.

Gosiu Margo2 mam nadzieję, że jeżówki się pokażą i zakwitną. :tup
Mnie czeka właśnie odmładzanie Pink Double Delight, już sześć lat rosną. Kolejne Coconut Lime, połowa pójdzie do kompostownika, bo nikt nie chce białych.









Ostatnio zmieniany: 2026/04/15 08:57 przez th. Powód: Usunięcie zdublowanego pliku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, takasobie, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Danusia, a.nia, janka.p, DorotaZ ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Moja ogrodoterapia 2026/04/15 07:17 #359230

  • Katarzyna2021
  • Katarzyna2021 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4372
  • Otrzymane podziękowania: 15142
Ślicznie! Piękne odmiany! Tu jeszcze nawet krzewy nie kwitną, miło popatrzeć :woohoo:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/15 09:13 #359237

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2646
  • Otrzymane podziękowania: 7912
cyma2704 napisał:
Kolejne Coconut Lime, połowa pójdzie do kompostownika, bo nikt nie chce białych.

Skoro miałyby trafić na kompost, to mogłabym poprosić o trochę ich? Miałam kiedyś tę odmianę ale nie wyszła po którejś zimie.
Opłacę wysyłkę albo, prawdopodobnie, mogłabym po nie sama podjechać, bo wygląda na to, że mamy ogrody (względnie) niedaleko think: .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/19 21:20 #359504

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 147
  • Otrzymane podziękowania: 580
Kasiu, Janko dziękuję. :buziak
Ogród się zieleni i koloruje. Chłodniej, byle nie przymroziło.













Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, takasobie, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Danusia, a.nia, janka.p

Moja ogrodoterapia 2026/04/19 21:30 #359506

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17643
  • Otrzymane podziękowania: 57850
Sasanki oryginalne, piękne!
Jak widzę tulipany, to kwiczę. Narcyzy zresztą też :kocham
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/19 21:40 #359508

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 147
  • Otrzymane podziękowania: 580
Większość tulipanów NN i kwitną pojedyncze, gryzonie je kochają u mnie. :mur
Narcyzów kupiłam sporo w grudniu, ale nijak się mają do zamówionych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie

Moja ogrodoterapia 2026/04/21 20:35 #359642

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2127
  • Otrzymane podziękowania: 6778
Dokupiłam sporo narcyzów w poprzednim sezonie i nawet były zgodne,
ale tej wiosny po jednym szczypiorze w kępie lub wcale, również mam inwazję nornic.
Chciałabym wrócić do tematu odmładzania jeżówek (zauważyłam tu wspaniałe efekty :) ),
spróbowałabym z jedyną odmianową, która przetrwała.
Czy podzielone rośliny sadzisz od razu w miejscu docelowym, czy najpierw ukorzeniasz je w donicy?
Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/21 21:21 #359648

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 147
  • Otrzymane podziękowania: 580
Elu u mnie gryzonie narcyzów nie ruszają. Dlatego kupiłam około pięćdziesięciu różnych odmian.
Według moich obserwacji mocno podpędzone cebulki kwitną po zakupie, a potem odpoczywają. Swoje po kwitnieniu zasilam nawozem z potasem. Zobaczę jak zakwitną w kolejnym roku.

Odmładzane jeżówki sadzę w miejscu docelowym, pilnuję tylko żeby miały wilgotną glebę, ale nie za mokro.
Jak sadzę małe sadzonki, to często dwadzieścia, trzydzieści. Zginęłabym z taką liczbą doniczek. rotfl
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, Elsi

Moja ogrodoterapia 2026/04/22 13:40 #359683

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17643
  • Otrzymane podziękowania: 57850
Ja narcyzy traktuję jako jednoroczne. Nie wnikam jaka jest tego przyczyna, ale chyba po prostu nie pasuje im mój klimat/gleba/susza. Rzadko się zdarza, że wytrzymują kilka lat. I co dziwne - liście są, ale nie ma kwiatów, a po kolejnym sezonie nawet liści nie ma. Muszę spróbować podsypać jak Ty.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/22 21:22 #359722

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2646
  • Otrzymane podziękowania: 7912
Soniu! Bardzo miło było mi Was poznać. Dziękuję za przesympatyczne spotkanie i rośliny:).
Ostatnio zmieniany: 2026/04/22 21:24 przez janka.p.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.165 s.