Tomku -ja jakoś nie umiem ciąć co przytnę to nie odrasta ,a wiem ,że dziewczynom to się skutecznie udaje i krzewy się zagęszczają ....kilka rodków tak źle wygląda zobaczymy czy się pozbierają ,prawda los ciężki wieczne zamartwianie się ,ale na pogodę nie mamy wpływu
Neluś -to dobrze bo widok przykry na takie znikające rodki ,u mnie za mocno wiatr hula bo za płotem pole droga, łąka i Wisła, więc ma się gdzie rozpędzić

,dobrze ,że teraz jest dobra dostępność i ceny przystępne to nie ma tragedii, co nie znaczy ,że zawsze mnie denerwuje....
Dzisiaj też wiatr powiewał dosyć chłodny ,ale i

było ,robiłam cały dzień zrębki

przydadzą się do szklarni ,pan chciał już montować ,ale ziemia ciągle zamarznięta

a teraz już znowu -1 a komputer mi pokazuje prognozę ,że jest +3