Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Borneo i Sulawesi 2025

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/18 14:34 #356531

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531
I fotoreportaż z ceremoni błogoslaństwa domu po remoncie.
Toradżowie zobowiązani są do rementu swoich domów raz na 50 lat.
Po skończonym remocie kolejna okazja do ceremoni...
Tu, dla niektórych, mogło by być ekstremalnie ... bo o ile na pogrzebie bawały już tylko jedliśmy, o tyle tutaj widzieliśmy rytualny ubój świń..
Setki ludzi... dziesiatki świń... upał i krew lejąca sie strumieniami po głównym placu...









































c.d.n
Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Ostatnio zmieniany: 2026/02/18 14:54 przez a.nia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, Pani Bestia, Iwona1311, nowababka, nelu-pelu, Gosia1

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/18 20:30 #356534

  • Kalmia
  • Kalmia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2322
  • Otrzymane podziękowania: 8029
Bardzo ciekawa wyprawa, Aniu.
Dziękuję za opowieść.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): a.nia


--=reklama=--

 

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/18 21:59 #356536

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531
Kalmia ciszę się, że się podoba. A ja czekam i na Wasze sprawozdanie z wyprawy...
Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/19 08:51 #356537

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1547
  • Otrzymane podziękowania: 5239
Aniu super wyprawa,kilka razy wracałam do fotek delikatnie zazdroszcząc
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): a.nia

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/19 09:06 #356538

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 4397
  • Otrzymane podziękowania: 14836
Bardzo dziękuję za ciekawe opisy i piękne zdjęcia :buziak Jesteście niesamowicie dzielni śpiąc i jedząc jak tubylcy cook My w Wietnamie nie zdecydowaliśmy się na uliczne jedzenie z obawy na sensacje żołądkowe. Mieliśmy takie niemiłe doświadczenia w Indiach :omg
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): a.nia

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/19 10:38 #356540

  • DorotaZ
  • DorotaZ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2116
  • Otrzymane podziękowania: 7224
Zwierzęta to tam jednak strasznie cierpią...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, a.nia

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/19 14:07 #356542

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531
Dorota też nad tym rozmyślałam... na pewno cierpią bezpańskie psy, których jest w całej Azji mnóstwo ( najwiecej psiaków widzieliśmy na Filipinach) patrząc na te "bidoki" serce sie kraje czasami... ale zwięrzęta "rytualne" u Toradżów, świnie czy bawoły, najczęściej chodowane są przy domu- codzienne świeża trawa, brodzenie w błotku, i kapiel ( jak widać na jednym z moich fotek) Oczywiście cierpią przed samym ubiciem ale czy bardziej niż zwierzęta hodowane i ubijane przemysłowo w Europie? O ile u nas nie kupuję mięsa w sklepach, o tyle tam nie miałam oporów w smakowaniu świnki czy bawoła. Tam spożywane mięso jest świeże... począwszy od kurczaków, kończywszy na wołowinie- bo przeważnie nie mają warunków do przechowywania...

Maryś W Indiach jeszcze nas nie było także nie wiem... ale w Azji zawsze jemy "uliczne" jedzenie i , odpukać, jak do tej pory nie mieliśmy żadnych sensacji...

Gosia tu nie ma co zazdraszczać tylko czas planować :) No my nie umiemy usiedzieć na 4 literach... nie ukrywam , że dla mnie każdy taki egzotyczny wyjazd wiąże się z lekkim stresikiem... że nas coś użre, ukąsi, jakieś tsunami zaleje czy jakiś inkszy wulkan wybuchnie pod nogami :P ale jak do tej pory wracaliśmy cali i zdrowi... i pewno dopóki zdrowie i fundusze pozwolą to bedziemy sie szlajać po świecie dalszym i bliższym ... bo tyle jeszcze do zobaczenia.. :) Jedno jest pewne .. na Sulawesi jeszcze wrócimy... wyspy Togian z ludem Bajo czekaja na mnie... wink-3
Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Ostatnio zmieniany: 2026/02/19 14:10 przez a.nia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, takasobie, Pani Bestia, nowababka, janka.p

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/19 14:55 #356546

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531
Czas u Toradżów szybko minął... kolejnego dnia pakujemy sie i ruszamy dalej, po dalsze przygody.
Pierwszy postój mamy nad jeziorem .. Danau Tempe. Olbrzymie jezioro o powierzchni 350km2 ( nasze Śniardwy mają 113,4km2) ale Tempe jest bardzo płytkie- najgłębsze miejsca to około 5m. Ludzie tam mieszkajacy to Bugisi, zajmujacy sie głównie rybołóstwem i szkutnictwem. Mieszkaja w pływających domach.. dosłownie... i kotwiczą tam, gdzie akurat sa ryby...
W mieście wsiadamy do lopi- tradycyjnej, kolorowej łódki bugisów i płyniemy na jezioro, odwiedzić ich mieszkańców w tradycyjnej pływajacej chacie...



nasz przewodnik i kapitan

poranna toaleta połączona z przepierką...



[attachment:6]_1560356.JPG[/attachment





w trzcinach mnóstwo najróżniejszego ptactwa, ale udało mi sie tylko gniazda" pstryknąc" i jednego ptaszka




















Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Ostatnio zmieniany: 2026/02/19 14:59 przez a.nia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, Pani Bestia, Iwona1311, nowababka, nelu-pelu

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/19 15:04 #356547

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531

























Po kawie z pysznymi, pieczonymi bananami w pływajacym domu, powrót do miasta i ruszamy w dalszą drogę..



c.d.n
Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Ostatnio zmieniany: 2026/02/19 15:06 przez a.nia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, halszka, takasobie, Pani Bestia, Semper, Iwona1311, nowababka, nelu-pelu

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/19 15:24 #356548

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 17382
  • Otrzymane podziękowania: 56522
Zdjęcia obłędne, zwłaszcza reportaż jeziorny. Ptak, to cos podobnego do naszego ślepowrona. Za niego szczególne podziękowania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): a.nia

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/19 19:49 #356549

  • halszka
  • halszka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2560
  • Otrzymane podziękowania: 8938
Aniu, cudowna wyprawa, dzięki za świetną relację i wspaniałe zdjęcia :kiss
Pozdrawiam
Halina
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): a.nia

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/20 14:44 #356562

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531
Halszko :buziak to prawda bylo cudownie... milego oglądania

Miłko żałuję tylko,że tak mało tych ptasich fotek. To jedno, które pokazałam z jeziora i tak nie ostre... za szybko łódka płynęła :P a było co focić..

ostatnie dni wakacji planujemy smazing, plażing opalażing
kierujemy się na samo poludnie Sulawesi do Bira- piekne plaże i piękne miejsca do snurkowania.
Ale zanim tam dojedziemy odwiedzamy jeszcze pracownię jedwabiu..
tam dostałam oczopląsu.. chciałam materiał na kieckę, ale był taki wybór, ze w końcu wylazłam tylko z jedwabnym szalikiem na pamiątkę :lol:
Wszystkie mataeriały projektowane przez właściciela i tkane ręcznie w pracowni... obłędnie to wyglądało...

















Potem kolejne kilka chwil w samochdzie i wizyta, na którą też mocno czekałam, w wiosce ludu Kajang. Społeczność mocno odizowlowana od świata zewnętrznego, żyjąca w zgodzie z naturą, zreszta zwani sa "Strażnikami lasu"
W wiosce za bramą, żyje około 7.000 osób, a przywódca jest Ammatoa. Mieszkaja w tradycyjnych, drewnianych domach, bez prądu, a w zwiazku z tym i bez bieżącej wody ( bo pompy bez prądu nie działają), bez telefonów. Ubierają sie tylko i wyłacznie w kolor czarny, a wchodząc za brame chodzi się na bosaka - i my też, na czas wizyty musieliśmy przyjąc te zasady.
Aparatu mogłam używać tylko do domu spotkań, a potem juz musiałam go schować, dlatego fotek niewiele.
Przyjechaliśmy późnym popołudniem i niestety nie starczylo nam czasu przed zachodem słońca, żeby dotrzeć do głównej wioski.. spacer po kamiennej scieżce bez butów do łatwych nie należał. skakalam z kamienia na kamień... :) Żałuję, że wcześniej nie wiedzieliśmy, ale była możliwość noclegu w wiosce i spotkania z przywódcą ale o pozwolenie trzeba bylo poprosić wcześniej, a my, z braku wiedzy tego nie zrobiliśmy.
Dotarliśmy tylko do rzeki przepływajacej przez wioskę... miejsce czerpania wody, miejsce kąpieli i przepierki ... ludziska na golasa, bez skrupółów brali prysznic pod wodospadem... w Azji to nieczęsto spotykany widok...
Dzieci chodzą do szkoły poza wioską- pozwolono im nosić biały kolor mundurków w szkole.
Są osoby, które mieszkaja poza ścisłym, bardzo konserwatywnym centrum. To taki, jak nam powiedzial przewodnik, jakby bufor ochronny. Osoby decydujące się mieszkać poza wioską, mają rok próbny i po tym czasie nie mają już powrotu do wioski.
Pytalam o opieke zdrowotną... mają swojego lekarza, ale generalnie nie chorują, a jak już to używaja ziól. Pytałam o okulary... - i odpowiedź: nie używają bo nawet starsze osoby maja doskonaly wzrok.. zdziwko
spacer po kameniach



dom spotkań













Wycieczka szkolna- my też staliśmy się atrakcją... :P



CDN
Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, halszka, takasobie, Pani Bestia, Semper, Iwona1311, nowababka, nelu-pelu ten użytkownik otrzymał 2 podziękowań od innych

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/20 18:12 #356564

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 4397
  • Otrzymane podziękowania: 14836
Piękne zdjęcia "jeziorne" jak już napisała Miłka :kocham
Spaceru po kamieniach nie zazdroszczę :silly: 2smiech Kiedyś boso pomykałam po rozgrzanych kamieniach do jakiejś świątyni, to było ładnych parę lat temu a do tej pory wspominam 2smiech
Bardzo ciekawe to co opisujesz jak żyją nadal różni ludzie w różnych zakątkach świata, ale ja jednak wolę swoje miejsce na ziemi think: hu_rra
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2026/02/20 18:14 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): a.nia

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/25 11:16 #356655

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531
Marys chyba każdy kocha wracać na swoje śmieci. Fajnie pojeździć, pooglądąć, wygrzać tyłek jak u na piździawica i zero słońca ale dom to dom...

A nasz pobyt pomalutku zbliza sie do finału...
Ostatnie dni na Sulawesi...
Wycieszka łódką na snurkowanie i rajską wyspę z pysznym obiadem na plaży.





Podczas snurkowania pierwszy raz widzieliśmy biało-czarnego węża morskiego, ale zwiał zanim zdążyliśmy zrobić zdjęcie... niestety.
KOlejnego dnia jedziemy juz na lotnisko do Makasar.
Niecałe 200 km - prawie 6 godzin z przerwą na kawę :P
przed wyjazdem wizyta w wiosce szkutników.
Wszystkie łodzie robione z drewna, generalnie ręcznie ...














Podczas podróży nasz przewodnik zatrzymuje sie przy drodze i dostajemy w prezencie ryż gotowany przygotowany w bambusie z mielonym kokosem i brązowym cukrem... pyszne to było choć wyglądało nienajlepiej :P








Ostatnie dwa dni spedzamy na baardzo komercyjnym i turystycznym Bali.
Bali to inny wymiar Indonezjii :) inna kultura, inna religia- około 85% mieszkańców Bali wyznaje hinduizm balijski, gdy wiekszość Indonezji jest "muzułamańska".

To był nasz drugi pobyt na Bali i tylko przystanek na powrocie dlatego nocowaliśmy bardzo blisko lotniska i generalnie czas spedzilismy na plaży.
Ale pojechaliśmy do najbliższych tarasów ryżowych- tego nie nie udało nam sie zobaczyć ostatnim razem. Trafiliśmy do Tegallalang- ładnie ale miejsce nastawione na zarobek... Latające dywany na linach, chuśtawki z kieckam i inne atrakcje to zdecydowanie nie nasza bajka. Dobrze, że pogoda była deszczowa to ludzi było niewiele, a zieleń pięna..










Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, piku, halszka, Pani Bestia, Iwona1311, nowababka

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/25 11:34 #356656

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531

















Ostatnie fotki "plażowe" na Bali




















Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, halszka, takasobie, Pani Bestia, Iwona1311, nowababka, Gosia1

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/25 11:40 #356657

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5224
  • Otrzymane podziękowania: 22531








I takie cudo na koniec..
Miejsce do obmywania stób przed wejściem do domu...nie obraziłabym się, gdyby takie coś stanęło w moim ogrodzie... niestety na pamiątkę za wielkie... :P albo plecak za mały... :lol:

KONIEC
Mam nadzieje, że Was nie zanudziłam ilościa zdjęć..
A teraz czas planować kolejną podróż..
Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Ostatnio zmieniany: 2026/02/25 11:41 przez a.nia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, halszka, takasobie, Pani Bestia, Ave, Iwona1311, nowababka, Gosia1

Borneo i Sulawesi 2025 2026/02/25 19:50 #356665

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8852
  • Otrzymane podziękowania: 27281
Wspaniała podróż Aniu :woohoo: , życzę więc udanych planów na kolejne wyprawy :jupi
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, a.nia
  • Strona:
  • 1
  • 2
Czas generowania strony: 0.238 s.