Basiu! To się nazywa refleks! Zdrowia dla męża i gratulacje!
U mnie w ogrodzie w budkach pleszki, bogatki, modraszki. W okolicy gniazdują kapturki, rudziki, wróble i mazurki. Sroczki są na świerku sąsiada. Nie sprawiają na razie kłopotu, no trochę hałasują, ale teraz cicho siedzą, pewnie wysiadują.
Wczoraj wróciliśmy ze Słońska. Przyleciała pleszka na płot i przyglądała się, jak się rozpakowujemy. Czyżby się stęskniła?
Pięknie jest w ujściu Warty w maju. Nie wszystkie ptaki jeszcze przyleciały, ale o świcie gwar straszny. W zasadzie tylko o świcie i wczesnym rankiem robiliśmy zdjęcia z powodzeniem Potem wszystko cichło i się chowało.
Kilka (i pewnie jeszcze będzie sporo)
Świt w okolicy Lemierzyc. Na tle wschodzącego słońca stada żurawi
Rycyk na polu. Mieliśmy nadzieję na większą ilość, ale nie było.
Sesja z pójdźką. W sumie z dwoma. Obydwie rezydują w bocianich gniazdach w wioskach obok siebie.
tu wyraźnie czegoś wypatruje