Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2023/01/20 21:20 #285136

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 28685
  • Otrzymane podziękowania: 81078
Pogoda, jaka jest, taka jest.... Na ciemiernikach pojawiają się oznaki chorób grzybowych. Ostatnio zrobiłam sesję ciemiernikowi HGC Ice N'Roses Nightingale i dopiero po zgraniu zdjęć na laptopa zauważyłam, ze to, co brałam za białe ślady po wodzie, to ogniska szarej pleśni. Wzrok już nie ten!
Wycięłam wszystkie liście (do spalenia) i suto obsypałam roślinę cynamonem cejlońskim. Niestety, nie mogę wykonać oprysku na szarą pleśń, bo pogoda na to nie pozwala.




fot.19.01.2023r.


.
Ostatnio zmieniany: 2023/01/20 21:43 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, piku, Efkaraj, Krzysia, basik, Shalina, DorotaZ, ewakatarzyna

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2023/02/19 10:37 #287146

  • marta_st1
  • marta_st1 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 204
Ja też widzę u siebie na ciemiernikach oznaki chorób w tym roku pierwszy raz. W poprzednich latach tego nie było. Może oprysk miedzianem (1) by coś pomógł tak się zastanawiam?!


Widzę, że na tych jakby pleśń się pojawiła. Ta zima jest bardzo mokra. Prawie cały czas pada deszcz. (2)

Zauważyłam, że niektóre kwiatki nawet gniją (3)

Christmas Carol (4)zawsze piękny i kwitł jako jeden z pierwszych w tym roku porażka totalna




Musiałam zrobić ten kolaż, bo ja nie mogę dodać w jednym poście więcej niż jedno zdjęcie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, Efkaraj, Shalina, DorotaZ, ewakatarzyna


--=reklama=--

 

Problemy w uprawie ciemierników - choroby i szkodniki 2023/05/09 22:55 #294100

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6718
  • Otrzymane podziękowania: 19773
Pierwszy desant wylądował... i ulokował się na na 'Penny’s Pink'... niniejszym sezon mszycowy na ciemiernikach uważam za otwarty gwizdac





Odczekałam 2 dni, ale że reakcji ze strony biedronek nie było... :silly: towarzystwo zostało dziś wygniecione... teraz czekam na ruch ze strony mrówek i kontratak 037
Dodam, że mszyce na ciemiernikach to jedyne mszyce w moim ogródku... inne rośliny nie są przez nie nękane... a problem pojawił się 2 lata temu i powraca... chemii nie stosowałam... usuwam mechanicznie... bleee...


Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Kalmia, Krzysia, nowababka, zanetatacz, ewakatarzyna

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2023/05/09 23:19 #294103

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 28685
  • Otrzymane podziękowania: 81078
Monia, ja nie bawiłabym się w wygniatanie, bo nigdy 100% nie zlikwidujesz. Ja tak robiłam w zeszłym roku (miałam np na Rosali, który w tym sezonie wyszedł tylko jednym pędem kwiatowym, choć był wielką kępą). Muszę zajrzeć do niego i jeśli się pokazały w tym sezonie, to od razu spryskam. Widzę, jak te małpy osłabiają rośliny, a myślenie, ze biedronki wszystko załatwią, to myślenie życzeniowe- zwłaszcza w cienistych ogrodach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, ewakatarzyna

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2024/03/01 13:08 #313765

  • BeataM
  • BeataM Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 14
Zauważyłam u mojego ciemiernik takie liście po zimie. Czy to fytoftoroza czy "zwykła" choroba grzybowa? Wszystkie chore liście usunęłam, ale nie wiem jaki preparat zastosować.
U nas było i nadal jest bardzo mokro, co ewidentnie ciemiernikom nie służy.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2024/03/01 14:23 #313772

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2594
  • Otrzymane podziękowania: 7717
BeataM napisał:
ale nie wiem jaki preparat zastosować.

Niekoniecznie to fytoftoroza, sporo z nas zna ten problem, a ciemierniki trwają:), nawet bez oprysków.
Ale strzeżonego pan b. strzeże:), więc najlepiej opryskać środkiem grzybobójczym o szerokim spektrum działania, takim jak previcur, polyversum, proplant czy switch.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2024/04/10 01:07 #317085

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6718
  • Otrzymane podziękowania: 19773
Zgłaszam ciemiernikowy problem :(

Frostkiss 'Anna's Red' przez 2 sezony rósł w tym samym miejscu bez zastrzeżeń, rok temu miał 3 pędy kwiatowe i pięknie kwitł... w tym sezonie zaś od początku było coś nie tak... najpierw długo się nie pojawiał a jak już się wyłonił i wypuścił pęd z pąkiem, to ten chciał rosnąć nawet nie w poziomie, co w dół... :blink: normalnie musiałam zrobić podkop i wyłożyć go liśćmi, żeby pąk nie stykał się z ziemią

Wyglądało to tak... zdjęcia z 6.03.2024





I tak stanął i nic się nie działo... postanowiłam go zatem przesadzić poza rabatę... niestety udało mi się przy tym ów nieszczęsny pąk utrącić.. gwizdac ale okazało się, że jest tez kolejny, choć równie mini... następnie minął miesiąc i pojawił się liść, ale ponieważ dużo się w ogrodzie działo i wciąż dzieje, nie bardzo zwracałam na niego uwagę... aż dziś patrzę a ten liść jest dziwnie zdeformowany, coś jak burchle na hostach... zerkam na spód a tam... czarno :blink: :blink: :blink:

Zdjęcie z 9.04.2024




No cożesz to jest? 037 Ciemiernik do odratowania czy lepiej profilaktycznie pozbyć się go z ogrodu, bo potencjalnie może pozarażać inne?


Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Ostatnio zmieniany: 2024/04/10 01:47 przez th.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2024/09/28 20:58 #329146

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 28685
  • Otrzymane podziękowania: 81078
Monia, nie zauważyłam tego wpisu. :mur Jak on teraz wygląda?
Chyba 2 lata temu Monia biła na alarm, że zauważyła na ciemiernikach mszyce. Przyznam, ze byłam tym zaskoczona, ale tylko do czasu, gdy na moich roślinach także się pokazały.. W tym sezonie, a w zasadzie przed sezonem kwitnienia ciemierników chciałabym zapobiec temu wysypowi, bo zimą nie ma co liczyć na biedronki, a wygniatanie tych nieproszonych gościnie nie jest zbyt skuteczne przy dużej ilości ciemierników. Zamówiłam kilka opakowań takich pałeczek:





Jest to, w zasadzie produkt do zastosowania w doniczkach, ale zamierzam wbić po 2-3 pałeczki w korzenie ciemierników i może to trochę ograniczy ten mszycowy wysyp.

.
Ostatnio zmieniany: 2024/09/28 23:07 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2024/09/28 23:01 #329154

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6718
  • Otrzymane podziękowania: 19773
Poll... liść wycięłam, oprysk uskuteczniłam, czarne dziadostwo nie pojawiło się ponownie ani na tym ani na innych egzemplarzach... ciemiernik żyje, ale przyrostem nie powala, nie pamiętam w tej chwili, czy ma 2 czy 1 liść 037
Jako że mszyce moje ciemierniki lubią, to pomysł z pałeczkami chyba też wypróbuję :zdrowko
Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2026/03/25 23:37 #358103

  • halszka
  • halszka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2580
  • Otrzymane podziękowania: 9048
To pewnie nie choroba ani szkodniki tylko zmarznięcie - moje doniczkowe ciemierniki niestety nie mają się w tym roku dobrze :nie . Chociaż już dawno zawiązały pąki, to gdy już mrozy odpuściły, zatrzymały się w rozwoju. Część pędów kwiatowych była omdlewająca i te usunęłam, ale te, które są jeszcze jędrne, nie rosną w ogóle, pąki nie pęcznieją i kwiaty się nie rozwijają. Popryskałam je w zeszłym tygodniu Asahi, bo to mi przyszło do głowy, ale dalej ani drgną… Zastanawiam się, czy może nie wyciąć wszystkich pędów kwiatowych i czekać na liście? Dobry to pomysł? Czy jeszcze wstrzymać się przez parę dni, a nuż ruszą? Ewentualnie czymś jeszcze podlać albo opryskać? 43pomoc
Tak przykładowo wygląda Elemental już od kilku tygodni.

Pozdrawiam
Halina
Ostatnio zmieniany: 2026/03/25 23:40 przez halszka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2026/03/26 00:38 #358104

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6718
  • Otrzymane podziękowania: 19773
Halszko... u mnie też ten problem, ale z jednym ciemiernikiem - tak wyglada 'Moondance' - zatrzymał się w pozie embrionalnej i nie rusza :(


(fot.19.03.2026)

Dodam, że obok rosną 'Penny's Pink' oraz 'Magico' i te rozwijają się prawidłowo, co więcej po raz pierwszy cieszę się ich wszystkimi kwiatami, żaden nie jest zniekształcony, żadnemu nie wygniwa środek, co tak dołowało mnie w ubiegłych sezonach... a 'Moondance skulony... :( i nie sądzę, że to przemarznięcie - wszystkie moje ciemierniki spędziły 2 miesiące pod śniegie, lepszego zabezpieczenia przecież nie ma... a ponieważ miałam już przypadek z nierosnącą czy też rosnącą w poziomie 'Anna's Red' (patrz wyżej) i nie skończyło się to dobrze - w kolejnym sezonie nie miała siły, żeby wypuścić nawet liści, po kilku miesiącach były tylko mikrokiełki, w które na dodatek wpadły koty i je zmiotły, potem kolejne mikrokiełkI... koniec końców podjęłam decyzja o pożegnaniu się - dlatego i tu nie jestem dobrej myśli, ale poczekam jeszcze na liście - i jeśli tylko pojawią się zniekształcenia a tym bardziej jeśli będą to czarne burchle, to decyzja pozostanie mi jedna - usunąć i modlić się, by dziadostwo nie przeszło na kolejne ciemierniki :(



Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Ostatnio zmieniany: 2026/03/26 00:51 przez th.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): halszka

Problemy w uprawie ciemierników- choroby i szkodniki 2026/03/26 08:12 #358115

  • halszka
  • halszka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2580
  • Otrzymane podziękowania: 9048
U mnie w zasadzie wszystkie donicowe w takim stanie, stąd myśl o podmarznięciu, bo bywało tak, że mróz był solidny, a śniegu nie było. Zauważyłam jeszcze, że co jakiś czas kolejny pęd robi się omdlewający. Spróbuję za kilka dni podlać Magicurem Magnicurem, o którym (w kontekście host, co prawda) pisała Nela, że działa cuda. No zobaczymy, czy i tu coś zdziała...
Pozdrawiam
Halina
Ostatnio zmieniany: 2026/03/26 15:05 przez halszka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th
Czas generowania strony: 0.265 s.