Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Liliowa Zagroda

Liliowa Zagroda 2025/10/21 21:55 #352387

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5664
  • Otrzymane podziękowania: 11557
Przymrozek był?
U mnie był. Syn rano skrobał szyby, ale dalie jakoś się trzymają.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Liliowa Zagroda 2025/10/23 08:05 #352454

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1504
  • Otrzymane podziękowania: 5040
Nie jestem daliowa ale te cieniowane kwiaty są cudne
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Liliowa Zagroda 2025/10/25 19:25 #352565

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3336
  • Otrzymane podziękowania: 7498
Makuma napisał:
Poskrzypkę znalazłam w tym roku chyba tylko jedną i od razu unicestwiłam. Z racji, że w ogrodzie jestem tylko w weekendy nie mogłam sobie pozwolić na zmasowany atak tego dziadostwa, więc prewencyjnie wykonałam oprysk Mospilanem raz czy dwa, jakoś w maju, gdy lilie były "w miarę" niskie.

Ważne, żeby ten oprysk robić, gdy jest ciemno, bo inaczej unicestwisz też owady zapylające. To środek systemiczny, więc i tak zostaje w roślinie i jakoś tam działa na wszystkie owady.
Poskrzypka nie jest aż tak jadowita, żeby zabijać ją chemią. Czarne "jaja" łatwo zebrać ręcznie. Może warto spróbować? :buziak Rozważ think:
Ostatnio zmieniany: 2025/10/25 19:26 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Makuma

Liliowa Zagroda 2026/01/17 21:27 #355772

  • Makuma
  • Makuma Avatar
  • Online
  • Ekspert
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 456
Mój sezon ogrodowy skończył się jakoś 22 listopada (podpowiedziało mi to zdjęcie).
To wtedy przyszedł taki przymrozek, że siekło już wszystkie dalie. Nie zwlekałam i wykopałam wszystko w weekend.



Niestety moja przygoda z mieczykami się kończy. Ten sezon to była katastrofa i pod względem przecinków, jak i pod względem zagęszczenia. (No dobra, skuszę się na jakieś błękitne i jasnofioletowe odmiany w małej ilości.)
Wykopywanie i oznaczanie to była męczarnia.

Tak w ogóle wpadłam w tym roku na pewien pomysł przechowywania roślin w workach do cebuli. Kupiłam wałek 100m takiej siatki i ucinam 40-50 centymetrowe rękawy, robiąc pętelkę na dole. Stwierdziłam, że w ten sposób karpy jak i pozostałe cebulki mieczyków nie dość, że będą dobrze opisane odmianowo, to jeszcze będą miały jakiś dostęp powietrza, co zapobiegnie gniciu i rozwijaniu się robactwa. Po dzisiejszym przeglądzie karp dalii stwierdzam, że działa.



Siberia z tego co pamiętam maj był tak beznadziejny, że te opryski robiłam przy pochmurnej pogodzie albo w mżawce, ale zapamiętam i będę starać się robić oprysk pod wieczór (musze mieć mimo wszystko trochę widno, żeby sobie zębów nie wybić przy tych grządkach :lol: )
Pozdrawiam serdecznie :)

Liliowa Zagroda
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, edulkot, janka.p
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.103 s.