Hejka . Słonko świeci , robota wre moje rodki nie wszystkie dały radę , jeden to wyleci na bank, plus jedna japonka .Reszta jako tako ..Moje skimie też ładnie przezimowały , wszystkie w pączkach .Co dalej , to dopiero wyjdzie w praniu .Ale dziś nic mnie nie dotyka , bo szleję z radości .Zostałam prababcią i mam cudnego prawnuczka Nie każdemu jest to dane .Opłacało się wcześnie za mąż wychodzić Buziaki zostawiam i lecę dalej
Ewciu -gratulacje !!! serdecznie Cię ściskam i cieszę się wraz z Tobą a miałam szczęście poznać tę radość bo 10 m-cy temu zostałam babcią . Urodził się dzisiaj?, bo mój 4 właśnie....ja jako 20-latka zostałam mamą a dopiero na 60 -siątkę zostałam babcią. U mnie też w dzień ,tylko mroźne noce spowalniają wiosnę i właściwie żadnych oznak jeszcze u mnie nie ma. Codziennie trochę ogarniam ,ale się nie śpieszę.....pierwsze bratki kupione i 5 ciemierników....coś ze mną nie tak, bo wypisałam sobie liliowce do zamówienia ....a potem stwierdziłam ,że mi się nie chce szukać miejsca dla nich i się wycofałam a z moich nasion wykiełkowały mi aż 3 sztuki a nasion było sporo
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron 597 metrów zieloności
Ostatnio zmieniany: 2026/03/04 23:20 przez zanetatacz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.