Gosiu! Tylko ten jeden ciemiernik tak obficie kwitnie. To podstawowy ciemiernik biały (
Helleborus niger), który ma około 18 lat i dopiero od kilku przyzwoicie kwitnie. Po przesadzeniu z zupełnie niezrozumiałego miejsca, ruszył i ładnie kwitnie. Kilka lat cos go podgryzało. Teraz nie ma zniszczeń.
Zdjęć nie mam. Trochę jest ostatnio za zimno, żeby czatować na ptaki. Inne elementy ogrodowe nie powalają i jakoś nie ciągnie mnie do fotografowania.
Mieliśmy jechać jutro do Słońska, ale dałam samochód do mechanika i chyba do jutra nie zdąży naprawić.
Jabłoń czeka na dokończenie, dosłownie dwa konary zostały, ale te najwyższe, najmniej dostępne. Na całej powierzchni ogrodu lekkie lodowisko. Muszę uważać, jak idę do karmnika.
Na dziś storczyk, któremu udało się zakwitnąć. Kilka sztuk zawiązało pąki, ale zrzuciły. Jak nastały mrozy, załączyło się ogrzewanie, powietrze strasznie się wysuszyło i rośliny ucierpiały.