Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/08 07:59 #362797

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17992
  • Otrzymane podziękowania: 59348
Przed domem fajnie. Róże wbrew pozorom silne są i nieobliczalne. U mnie jedna totalnie zapomniana i zabiedzona po latach utworzyła silny krzew. Ja nawet przez chwilę dziwiłam się, co to za jedna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/08 21:40 #362833

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 13018
  • Otrzymane podziękowania: 26357
Wiesiu angielska i koreańska po dwa ,trzy kwiatostany rotfl
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
--=reklama=--

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/08 22:06 #362837

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3451
  • Otrzymane podziękowania: 7990
Ależ ta metalowa sowa piękna :kocham bo badyle to wiadomo wink-3
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/08 22:30 #362843

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8964
  • Otrzymane podziękowania: 27864
Gosiu, niektóre paprocie dają radę na suchych stanowiskach, może się uda :)

Miłko, u mnie róże albo męczyły się w glinie albo padały łupem karczownika, a ten fragment przed domem dostał grubą warstwę żyznej ziemi i jest otoczony drogą podjazdem do domu oraz chodnikiem liczę więc na to że żadne myszowate tam nie dotrą :na_ucho

Danusiu, dziękuję :buziak , będę miała na uwadze przy kolejnych zakupach :zielony

Siberko, dziękuję :buziak , lubię takie niezbyt rzucające się w oczy ozdoby wpasowujące się w otoczenie :)

Dziś skromnie, może więcej fotek jutro :tup

pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, th, takasobie, Krzysia, edulkot, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Danusia, DorotaZ ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/09 08:04 #362865

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17992
  • Otrzymane podziękowania: 59348
No to czekam na fotki!
U mnie pas między domem a płotem strasznie suchy i ubogi obsadziłam hostami i paprociami. Na początku było ciężko, potem ściółkowałam kompostem z doniczek po pomidorach, potem spadały igły z sosen sąsiada. Po kilku latach obrosło, zrobił się mikroklimat i jest ok.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/09 13:05 #362875

  • Katarzyna2021
  • Katarzyna2021 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4534
  • Otrzymane podziękowania: 15628
Śliczne widoki Wiesiu i trawa taka zielona, dawno nie widziałam tak pięknych zielonych trawników. Taka dorodna sosna wypadła, ja się martwiłam o moją małą, że nawet sosny nie dają rady tutaj. Fantastyczny obelisk z ptaszyskiem wyszedł z tego. U mnie tak bluszcz na padłej gruszy znalazł sobie podporę, a grusza w międzyczasie wypuściła nowe pędy po dwóch latach. Inne ptaszyska tam gniazda uwiły. To twoje bardzo ekspresyjne. Teraz myślę, co by tam na gruszy zamontować. Może chociaż latawiec z krukiem.
Ostatnio zmieniany: 2026/06/09 13:08 przez Katarzyna2021.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/09 22:13 #362930

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8964
  • Otrzymane podziękowania: 27864
Miłko, przy wszechobecnej suszy i w mojej glinie powstały suche miejsca. Kompostuję i ściółkuję ale myślę też o zmianie nasadzeń bo częste podlewanie u mnie nie wchodzi w grę :unsure:

Kasiu, w mojej glinie sosny niechętnie się zadomawiają i straciłam już kilka a te co rosną są mocno niewyględne :unsure: . Myślałam że u Ciebie rosną lepiej think: .
Ciekawy pomysł mi podsunęłaś i pewnie pod obeliskiem posadzę jakiegoś bluszcza :woohoo: , a Ty może na gruszy zamontuj jakieś gniazdo think:

Obiecane fotki, tymczasem roślinności spontanicznej :zielony







I mój nowy sprzęt hu_rra


i sadzenie rodka wyrzuconego przez moją sąsiadkę, bo był niewyględny :blink: , może moim zagajniku mu się spodoba :zielony



i z nasadzeń czerwone zawijki przetransportowane ze Śląska :zielony



No i zakwitła pierwsza z moich nowych różyczek clap

pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Efkaraj, takasobie, Krzysia, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Danusia ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/09 22:18 #362932

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 14210
  • Otrzymane podziękowania: 35290
Wiesiu, nadrobiłam niebyt ;) I cały czas się dziwię, że Ci róże w glinie nie rosną... Moje rosną chyba tylko dzięki glinie :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/09 22:28 #362935

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8964
  • Otrzymane podziękowania: 27864
Efciu, no nie wiem co to za przyczyna bo dzikuski rosną jak szalone a te szlachetniejsze albo są niewyględne albo padają łupem karczownika :unsure:

A pro po dzikusków to mój żywopłot kolczasty nabrał już masy ale zamiast być barierą dla saren stał się dla nich stołówką 2smiech
a to fragment bo całości objąć nie sposób :zielony

pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, takasobie, Krzysia, edulkot, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Danusia, DorotaZ, Katarzyna2021 ten użytkownik otrzymał 2 podziękowań od innych

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/10 06:44 #362947

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 14210
  • Otrzymane podziękowania: 35290
Sarenki uwielbiają różane kwiaty :mniam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/10 07:22 #362949

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11661
  • Otrzymane podziękowania: 28927
Do mnie co prawda sarenki nie przychodzą, ale wielu różanomaniaków uskarża się na ich zjadanie, zwłaszcza wiosną takie świeże pędy z pączkami.
Za to bez problemu karczowniki czy inne ryjce typu krety i mu podobne, choć nie wiem czy inne ryjowce nie zjadają cebul i korzeni, wchodzą od ulicy asfaltowej i ryją i zjadają. Karczownik wyżarł na azalkowie 1 azalię i tawułkę, za to typ kreta porył cały mały ogródek od ulicy, a i od pola to na pewno kret bo zostawia kopce. Żadna roślina nie zginęła oprócz azalkowa więc to musi być mięsożerca.
Bluszcz na starym pniu to idealna myśl, tak straszył u mnie na starej czereśni aż którejś wichury nie wytrzymała.
Cisowy żywopłot wcale nie musi być cięty, one tak wolno rosną że potomni nie będą musieli ciąć. Mój jest różny i chyba właśnie Wojtek jest najszerszy i tego do żywopłotu bym nie zapraszała.
Niech różyczki rosną i kwitną.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/10 22:28 #363041

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8964
  • Otrzymane podziękowania: 27864
Efciu, myślę że bardziej młode pędy z pączkami bo wtedy chyba ich kolce nie są jeszcze takie ostre think:

Majeczko, dziękuję :buziak . Faktycznie chyba młode pędy zjadane są najchętniej, ale to mnie jakoś nie martwi, bo ja nie mam czasu na formowanie tych krzewów może więc sarny wykonają tą robotę za mnie B) . Natomiast karczowniki to problem bo u mnie już padła łupem azalia jabłonka i kilka róż i choć kotka bardzo się stara to sama chyba nie da rady takiej ilości a dochodzące kocury to raczej lewusy załapujące się na darmową stołówkę :kot

I mój żywopłot w zbliżeniach :zielony







Oraz fragmenty rabaty piwoniowej flower





















oraz rośliny towarzyszące :zielony





pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Ostatnio zmieniany: 2026/06/10 22:36 przez piku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Efkaraj, takasobie, Krzysia, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Gosia1 ten użytkownik otrzymał 4 podziękowań od innych

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/11 09:01 #363064

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3132
  • Otrzymane podziękowania: 8884
Wiesiu, żywopłot do pozazdroszczenia, ja próbuję się odgrodzić od 'społeczeństwa' wink-3 sadząc różne rośliny za płotem, ale efekt taki sobie, kwitnące są systematycznie obłamywane, niektóre jakoś sobie radzą , inne wypadają, jest tam słonecznie i sucho.
Rabata piwoniowa cudna, widząc Twoje kwitnące lwie paszcze, skojarzyłam, że chyba ich siewki wypieliłam :glupek , miałam w ubiegłym roku od siostry kilka roślinek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/11 09:02 #363065

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 4566
  • Otrzymane podziękowania: 15650
Piękne zdjęcia jak zwykle :kocham Dużo się dzieje w ogrodzie to i dużo można pokazać. Podoba mi się też nowy avatar zwyc
Rozśmieszyła mnie wizja saren jako narzędzia do przycinania żywopłotu 2smiech
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2026/06/11 09:04 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/11 20:57 #363129

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17992
  • Otrzymane podziękowania: 59348
Te drobne różyczki cudne! I ile masz pięknych piwonii :kocham Te białe miseczki urocze.
Czarnuszka jest taka fajna, muszę posiać wiosną, koniecznie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/11 21:50 #363135

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11661
  • Otrzymane podziękowania: 28927
Fajny ten różany żywopłot, o piwoniach nie wspominam bo u mnie tylko drzewiaste ale mogę napatrzeć się u innych.
Tak się zarzekałam że sarenki mnie nie odwiedzają więc wczoraj wpadła z wizytą mama z 2 maluchami, taka wystraszona bo nie umiała trafić do bramy którą weszła, wszędzie płoty. Dopiero jak wnuk otworzył wrota na pole to raz dwa śmignęły przez kartoflisko prawie na teren budowy drogi, oby znalazły jakieś zacisze a nie pałętały się po budowie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/11 22:11 #363137

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8964
  • Otrzymane podziękowania: 27864
Krzysiu, może posadź berberysy w różnych kolorach, kolory liści zastąpią Ci kwiaty a nie będą obłamywane bo są kolczaste :silly: , a jak nie chcesz kolczastych to może pięciorniki, to odporne bestie i lubią słońce a kwitną dość długo flower . Mój żywopłot ma słońce od wschodu bo od południa ma las jest tam wilgotno więc rośnie jak szalony ale rugosy w większości nie dały rady a głogi których miałam tam kilka załatwiły karczowniki :( . A lwie paszcze posadziłam kiedyś pod krzewem i teraz już sieją się same :zielony

Marysiu, dziękuję :buziak . Zdjęcie z avataru było zrobione w rododendronowym lesie, jak tylko się ogarnę to założę wątek z Rezerwatu rododendronów koło Lublińca :)
A sarny nie spisują się dobrze bo podcinają tylko rugosy a te rosną u mnie najsłabiej :unsure:

Miłko, dobrze że tych różyczek nic nie zjada bo wiodą prym w żywopłocie flower . A białe miseczki to moja ulubiona piwonia :kocham . Myślę że czarnuszka dobrze by wypełniła czas zanim zakwitną dalie u Ciebie więc siej, to mało wymagająca roślinka flower

Dziś nie było czasu na zdjęcia :dry: więc tylko resztki wczorajsze B)

tawulec pogięty dobrze spisuje się na skarpie :)


żywokost który się rozpanoszył pod domem i sięga mi do uszu :silly: ( muszę go przenieść nad sadzawkę)


i ptaszydło z tłem B)
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Ostatnio zmieniany: 2026/06/11 22:12 przez piku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, takasobie, Krzysia, edulkot, Semper, nowababka, nelu-pelu, Danusia, Gosia1, DorotaZ ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/14 23:39 #363403

  • Grażka
  • Grażka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 302
  • Otrzymane podziękowania: 793
Tawulec jest niezniszczalny, wszędzie rośnie 2smiech
Piękne zdjęcia :kocham podziwiam też piwonie u Ciebie ładnie stoją nie pokładają się ,moje jeszcze w pąkach i mam nadzieję że pogoda dopisze w okresie kwitnienia i nie położy ciężkich kwiatów :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/15 21:11 #363472

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8964
  • Otrzymane podziękowania: 27864
Majeczko, nie wiem jak to się stało że nie widziałam Twojego wpisu think: :oops: . Dziękuję za pochwałę żywopłotu :buziak , trochę to trwało ale jeszcze wymaga korekcji bo za sprawą karczowników poprzewracały się duże już głogi które rosły między różami, czeka mnie więc sprzątanie i nasadzenie nowych róż, może teraz pójdę w caniny think: . A sarny to jakieś gapy że nie pamiętają którędy weszły, też tak mam B) , a to dla Ciebie wieczorny widoczek z tarasu :zielony




i różyczka uratowana z gąszczu traw posadzona na skraju zagajnika nabiera wigoru flower


Grażko, dziękuję :buziak , jednak za sprawą oczekiwanego deszczu piwonie u mnie wyległy B) , ale nie narzekam bo deszcz potrzebny bardzo :) a tawulec mnie cieszy bo mam taki kawałek skarpy w zagajniku że koszenie tam trawy nie należy do przyjemności B)

i zagajnikowe kwiatki flower




pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, takasobie, Krzysia, nowababka, nelu-pelu, Danusia, DorotaZ, Katarzyna2021, cyma2704

Na ziemi przodków ... i nie tylko - czyli to TU to TAM 2026/06/15 22:35 #363482

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 253
  • Otrzymane podziękowania: 938
Wiesiu jeszcze kalinami się pozachwycam. Ogromne krzewy. :woohoo:
Zdjęcia piwonii piękne.
Czarnuszka śliczna, ale siewki potrafią być uciążliwe. Jak zapomnę wyrzucić nasienniki, to pielenie konieczne.
Sarenki słodkie, ale szkód też potrafią narobić.
U mnie zjadły powojnika do poziomu murka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.389 s.