Wróciłam

pewnie ostatnia, to pierwsza kilka słów opowiem
Jak na święto traw, to tylko ze zwiedzaniem z autorem ogrodu, a potem wykładem, to ukoronowanie spaceru .... choć na zakończenie ponowne zakupy w sklepie

Bardzo dziękujemy Artur

Jasne, nic miałyśmy nie kupować, ale jak nie, jak tyle pięknych miscantów w ogrodach Daglezji
No i dodatkowo powstała kolejna, pokazowa część ogrodu, perfekcyjnie zaplanowana i obsadzona .... niejednemu zbielałoby oko.
Za rok musimy zwiększyć częstotliwość odwiedzin, żeby kwitnienia nie umknęły uwadze

Polecam, polecam, polecam
Wspólny obiad w Złotej Rybce

bardzo się cieszę, że udało nam się spotkać.
Jeszcze raz wszystkim dziękuje i pozdrawiam.
Mam nadzieję, że ktoś ma zdjęcia, ja nie mam